Organizacja pleneru w Tatrach

     Jeśli spędzaliście kiedyś urlop w górach, na pewno zdarzyło Wam się spotkać na szlaku lub w schronisku Młodą Parę z fotografem. Miłośnicy górskich szlaków coraz częściej decydują się na plener właśnie w takiej scenerii. Pan Młody w garniturze i Panna Młoda w białej sukni niejednokrotnie są sensacją dla innych turystów i wzbudzają ogólne zainteresowanie. Być może Wy również obserwowaliście taki plener ślubny, myśląc „Hmm…oni to mają fantazję! Super pomysł!” Ja już wielokrotnie wędrowałem z moimi klientami po górskich trasach. Za każdym razem efektem takiego wyjazdu były nie tylko wyjątkowe zdjęcia ale też niezapomniana przygoda i cudowne wspomnienia.

Decydujemy…

     Przed każdą Młodą Parą stoi mnóstwo pytań i potrzeba podjęcia wielu decyzji, w tym o wyborze miejsca pleneru ślubnego. Jeśli kochacie Tatry, czy inne górskie pasma, to zachęcam Was do tego „szaleństwa”. Wasza sesja ślubna będzie oryginalna i jedyna w swoim rodzaju. Plener może być częścią Waszej podróży poślubnej –będzie to doskonała okazja, aby uczcić związek. Jeśli już jesteście zdecydowani na górską wędrówkę w nietypowych strojach, sprawdźcie czy Wasz fotograf wykonuje takie sesje. Warto też obejrzeć portfolio właśnie z takim materiałem.

Planujemy…

     Przed wyjazdem na sesję w górach, zawsze ustalam z Młodą Parą szczegóły. Należy wybrać miejsca i zastanowić się nad klimatem całego pleneru. Ja zwykle proponuję moim klientom zarówno klasyczne ujęcia, z pięknymi widokami w tle, jak również odrobinę dystansu i humoru na zdjęciach. Niejednokrotnie zdarzyło nam się rozbijać piknik na górskiej polanie, robić kanapki z konserwą czy też wchodzić boso do górskiego potoku. Bywa też tak, że mimo doskonałego i skrupulatnego planu – musiałem improwizować. Winowajcą zazwyczaj była kapryśna pogoda – ale i z tym można sobie poradzić. Urok tatrzańskich schronisk świetnie współgra z pięknem Młodej Pary. Najważniejsze, to nie tracić dobrego humoru, nawet wbrew złej pogodzie.

Wyruszamy…

     Rusinowa Polana, Kasprowy Wierch, Morskie Oko, Dolina Pięciu Stawów, Czarny Staw Gąsienicowy – to chyba najczęściej wybierane miejsca na górski plener. Każde z tych miejsc jest przepiękne i wyjątkowe. Świetnie sprawdzają się też mniej uczęszczane przez turystów szlaki, ciche polany i doliny. Niezależnie od tego, gdzie odbędzie się Wasza sesja na pewno będziecie mieć niepowtarzalną pamiątkę na całe życie i z radością będziecie wracać do tych niezwykłych chwil. Musicie również wiedzieć, że taka sesja to także dość duży wysiłek. Nie tylko ze względu na przebytą drogę, ale niecodzienny strój, częste zmiany obuwia, a w przypadku gorszej pogody zakładania i zdejmowania kurtki albo bluzy. Dlatego warto wybrać się na taką sesję z doświadczonym w górskich sesjach fotografem.

Wspominamy…

     Dla mnie, czas spędzony w górach z Młodą Parą to zawsze niezwykła przygoda, zwłaszcza jeśli łączy nas ta sama pasja. Niejednokrotnie, po skończonej sesji, żal było nam opuszczać nasze ukochane Tatry. Na szczęście mogę zaoferować moim klientom, najlepszą z możliwych, pamiątkę. Album ślubny, zawierający górskie fotografie, będzie cieszył Was, Wasze dzieci i wnuki przez wiele lat.